1 00:01:38,724 --> 00:01:42,102 - Giną ludzie! - Uspokójmy się na chwilę. 2 00:01:42,186 --> 00:01:44,688 Jak mamy chronić naszą młodzież? 3 00:01:44,772 --> 00:01:47,483 - Kup sobie broń. - Słuchajmy zaleceń komendant Kalei. 4 00:01:47,566 --> 00:01:50,194 Nie zdołała ochronić nawet swojego podwładnego. 5 00:01:51,362 --> 00:01:53,030 Niech spoczywa w pokoju. 6 00:01:53,113 --> 00:01:56,951 - Widzę, że twój ojciec ogarnął temat. - Twoja matka nie lepsza. 7 00:01:57,034 --> 00:02:00,329 - Siema, Riley. - Witam. 8 00:02:06,627 --> 00:02:09,338 Potrzebujesz czegoś? Oxy, xanax? 9 00:02:09,547 --> 00:02:10,923 Dam radę. 10 00:02:11,298 --> 00:02:14,426 Na pewno? Bo nie wyglądasz. 11 00:02:14,510 --> 00:02:18,389 A jak mam wyglądać, jak na pogrzebie siostry znów ktoś zginął? 12 00:02:18,472 --> 00:02:21,100 YOLO. Co nie, dziewczyny? 13 00:02:22,810 --> 00:02:25,104 Dobra! Uciszcie się w końcu! 14 00:02:25,187 --> 00:02:27,064 Dziękuję, Kalama. 15 00:02:27,147 --> 00:02:30,943 Poza ustaleniami posterunkowego Cruise'a 16 00:02:31,026 --> 00:02:34,029 poprosiłam o wsparcie ze strony rządu federalnego. 17 00:02:34,154 --> 00:02:38,576 Poprosiłam też dr Gilbert, żeby wsparła naszego patologa. 18 00:02:39,785 --> 00:02:42,913 Skontaktowałam się z moimi kolegami w Bostonie, 19 00:02:42,997 --> 00:02:46,166 którzy pomogą w śledztwie, bazując na swoim doświadczeniu. 20 00:02:46,250 --> 00:02:49,295 Nie myślałaś, żeby przesłać te SMS-y policji? 21 00:02:49,378 --> 00:02:51,297 Oczywiście anonimowo. 22 00:02:51,797 --> 00:02:53,215 - Anonimowo? - No. 23 00:02:53,757 --> 00:02:55,134 Nie ma takiej opcji. 24 00:02:55,217 --> 00:02:58,721 Trafimy za kraty, a fiut twojego taty nam w niczym nie pomoże. 25 00:02:58,804 --> 00:03:00,514 Słucham? 26 00:03:01,307 --> 00:03:04,351 Moja mama ciągle gada o sprzątaniu po ich zabawie. 27 00:03:05,060 --> 00:03:06,562 - To ta sekta! - Możliwe. 28 00:03:06,645 --> 00:03:11,233 Dobrze. Mamo, to było masowe samobójstwo sprzed 25 lat. 29 00:03:11,317 --> 00:03:13,277 Prawie nas zniszczyli. 30 00:03:13,360 --> 00:03:16,614 Chcę, żebyś wiedziała, że Dylan mnie nie interesuje. 31 00:03:16,697 --> 00:03:19,158 Spoko. Mnie też nie. 32 00:03:19,325 --> 00:03:23,787 Po tym filmiku cieszę się, że mnie to ominęło. 33 00:03:25,331 --> 00:03:27,708 Przesłuchamy wszystkich z pogrzebu 34 00:03:27,791 --> 00:03:30,085 i każdego, kto miał powiązania z ofiarami. 35 00:03:30,169 --> 00:03:33,923 To mała miejscowość, ktoś musiał coś widzieć. 36 00:03:37,468 --> 00:03:40,262 KOSZMAR MINIONEGO LATA 37 00:04:22,429 --> 00:04:23,555 Co cię tak bawi? 38 00:04:25,557 --> 00:04:26,642 Nic. 39 00:04:26,725 --> 00:04:27,893 Z kim piszesz? 40 00:04:30,229 --> 00:04:31,480 Z Margot. 41 00:04:32,314 --> 00:04:35,234 Zbliżyłyście się do siebie ostatnio. 42 00:04:37,111 --> 00:04:39,321 To przecież moja najlepsza przyjaciółka. 43 00:04:40,364 --> 00:04:42,574 No co ty, to koniec szkoły. 44 00:04:42,658 --> 00:04:44,243 Leć do znajomych. 45 00:04:44,326 --> 00:04:45,786 To nie są moi znajomi. 46 00:04:45,869 --> 00:04:48,080 Ale mogliby nimi być, jakbyś się postarała. 47 00:04:48,163 --> 00:04:50,082 Sugerujesz, żebym ściemniała? 48 00:04:50,791 --> 00:04:54,378 Nie rób mi tego dzisiaj. Udawaj, że dobrze się bawisz. 49 00:04:54,461 --> 00:04:56,797 - Nie umiem udawać. - Zauważyłem. 50 00:04:56,880 --> 00:04:58,882 Bruce? Wchodź. 51 00:05:00,801 --> 00:05:02,469 - Zapraszam. - Dzięki. 52 00:05:16,442 --> 00:05:17,776 Tylko uważaj. 53 00:05:18,902 --> 00:05:21,572 Z pisaniem? Kiedy ty prowadzisz? 54 00:05:21,655 --> 00:05:22,990 Z Margot. 55 00:05:24,783 --> 00:05:27,828 Była zżyta z twoją siostrą. A ty jesteś... 56 00:05:28,454 --> 00:05:29,329 inna. 57 00:05:31,206 --> 00:05:34,126 Czyli nie tak mądra, dobra, zabawna? 58 00:05:34,209 --> 00:05:35,794 Nie tak powierzchowna. 59 00:05:37,254 --> 00:05:38,714 Jesteś niemożliwy. 60 00:05:38,797 --> 00:05:41,925 Każesz mi wracać do domu na lato, udawać Lennon, 61 00:05:42,009 --> 00:05:45,387 a kiedy zbliżam się do jej znajomych, każesz mi przestać? 62 00:05:45,471 --> 00:05:48,474 Chcesz, żebym była zakłamaną samotniczką do końca życia? 63 00:05:48,557 --> 00:05:49,975 Margot nie kochała ciebie. 64 00:05:53,270 --> 00:05:54,730 Kochała twoją siostrę. 65 00:06:01,361 --> 00:06:02,404 OJCIEC CONNORA KUPIŁ TOWAR OD RILEY! 66 00:06:02,488 --> 00:06:03,614 TYLKO NIE ON! 67 00:06:03,697 --> 00:06:04,656 LMAO. JAKI OJCIEC, TAKI SYN 68 00:06:04,740 --> 00:06:05,741 A TY CHCIAŁAŚ, ŻEBYM SIĘ Z NIM RUCHAŁA! 69 00:06:12,623 --> 00:06:16,043 PRZYCHODZISZ PÓŹNIEJ UZGODNIĆ WSZYSTKO? 70 00:06:16,126 --> 00:06:17,586 TAK? 71 00:06:50,452 --> 00:06:51,662 To cię nie ocali. 72 00:06:53,705 --> 00:06:54,832 Kurwa! 73 00:07:02,297 --> 00:07:03,382 Odjebało ci? 74 00:07:03,841 --> 00:07:05,467 Znam cię. 75 00:07:06,593 --> 00:07:08,554 - Ze sklepu mojej mamy. - Nie. 76 00:07:09,221 --> 00:07:10,973 Mówię o tym wtedy. 77 00:07:18,021 --> 00:07:20,816 Nie doznasz odkupienia w tym życiu. 78 00:08:02,733 --> 00:08:03,859 Tak? 79 00:08:04,943 --> 00:08:06,570 Cześć, Courtney. 80 00:08:08,947 --> 00:08:12,117 - Jest Riley? - Twoja mama nie potrzebuje sprzątaczki? 81 00:08:12,201 --> 00:08:13,952 Ten gnój Bruce mnie wnerwił. 82 00:08:14,036 --> 00:08:16,455 Nie moja wina, że wykrwawili się w jego kiblu. 83 00:08:16,538 --> 00:08:19,166 Totalnie to rozumiem. 84 00:08:19,249 --> 00:08:21,543 Mamy już stałą gosposię. 85 00:08:23,837 --> 00:08:26,465 Riley! Księżniczka Margot do ciebie! 86 00:08:34,431 --> 00:08:36,099 Wejdziesz do środka? 87 00:08:38,852 --> 00:08:40,938 Dobra, to ta. 88 00:08:42,981 --> 00:08:43,899 Ładna. 89 00:08:44,608 --> 00:08:46,235 Chcesz coś pożyczyć? 90 00:08:46,318 --> 00:08:48,362 Coś bardziej niewinnego? 91 00:08:48,445 --> 00:08:50,530 Policjanci to wzrokowcy. 92 00:08:50,614 --> 00:08:51,949 Nie, dam radę. 93 00:08:52,866 --> 00:08:53,992 Oby i reszta. 94 00:08:54,076 --> 00:08:57,496 Wiem, że Dylan ostatnio świruje, ale nie jest kablem. 95 00:08:57,579 --> 00:09:00,624 Nie mówię o naszym biednym zaburzonym wrażliwcu. 96 00:09:00,707 --> 00:09:04,836 Lennon miała tu być godzinę temu, a teraz mnie olewa. 97 00:09:04,920 --> 00:09:06,922 Jak to Lennon. 98 00:09:07,005 --> 00:09:07,881 Fakt. 99 00:09:08,257 --> 00:09:10,259 Potrafi być nieznośna. 100 00:09:10,926 --> 00:09:13,178 Jak wtedy, kiedy przeleciała Dylana... 101 00:09:16,014 --> 00:09:18,058 Albo jak nagadała na mnie 102 00:09:18,141 --> 00:09:21,645 temu obleśnemu Posnerowi, żeby mieć lepszą ocenę? 103 00:09:22,145 --> 00:09:24,523 Zachowuje się inaczej, 104 00:09:24,606 --> 00:09:26,733 odkąd wróciła. Nie sądzisz? 105 00:09:26,817 --> 00:09:27,901 Może. 106 00:09:29,903 --> 00:09:32,948 Nie chciała żadnych dragów 107 00:09:33,031 --> 00:09:35,701 i tylko raz wspomniała o moich cyckach. 108 00:09:35,784 --> 00:09:36,952 Są idealne. 109 00:09:38,495 --> 00:09:40,038 Zawsze możesz sobie zrobić. 110 00:09:41,707 --> 00:09:45,043 Miałaby totalnie przesrane, gdyby gliny się dowiedziały. 111 00:09:45,127 --> 00:09:46,128 Fakt. 112 00:09:46,211 --> 00:09:48,922 Mówiłam jej, że nawet fiut starego jej nie uratuje. 113 00:09:49,965 --> 00:09:53,719 - Widziałaś fiuta Bruce'a? - Nie. On pieprzy się z tą gliniarą. 114 00:09:53,802 --> 00:09:57,431 Matka mówi, że zostawiają po sobie tony lubrykantu i zabawek. 115 00:09:57,514 --> 00:09:59,474 Bruce jest jej niewolnikiem? 116 00:10:00,100 --> 00:10:03,478 To byłoby nawet sexy, gdyby nie chodziło o tę sztywniarę. 117 00:10:05,063 --> 00:10:09,026 Wiem, że Lennon to zdzira, ale wciąż się przyjaźnimy. 118 00:10:09,109 --> 00:10:12,446 Mam nadzieję, że nie zapomni o tym, jak ją zaczną wałkować. 119 00:10:16,783 --> 00:10:19,202 Dylan. Cześć. 120 00:10:21,163 --> 00:10:22,497 Wszystko gra? 121 00:10:32,841 --> 00:10:34,468 Tęsknię za Alison. 122 00:10:35,594 --> 00:10:36,595 Potwornie. 123 00:10:41,683 --> 00:10:42,809 Ja też. 124 00:10:43,352 --> 00:10:48,190 Za nasze wspaniałe dzieci i rodziców, którzy je spłodzili. 125 00:10:48,273 --> 00:10:50,067 Po pierwsze, nie szkodzić. 126 00:10:50,150 --> 00:10:52,194 No pochwal się, dumny tato. 127 00:10:52,277 --> 00:10:55,489 Nie wierzę, że wybrała twoją uczelnię, a nie moją. 128 00:10:55,572 --> 00:10:57,783 Michigan proponuje jej stypendium. 129 00:10:58,408 --> 00:11:00,744 Jestem z niej naprawdę dumny. 130 00:11:01,661 --> 00:11:02,788 A twoja druga? 131 00:11:02,871 --> 00:11:05,457 - Zapomniałem imienia. - Alison. 132 00:11:05,540 --> 00:11:07,793 Ona... ma jeszcze czas. 133 00:11:07,876 --> 00:11:09,419 O wilku mowa. 134 00:11:09,503 --> 00:11:11,505 Tak, to ja. Wilczyca. 135 00:11:11,588 --> 00:11:14,424 Cześć, mała. Zrobiłaś sobie makijaż. Super. 136 00:11:14,508 --> 00:11:15,717 Chcę już wracać. 137 00:11:16,802 --> 00:11:17,928 Nie żartuj. 138 00:11:18,303 --> 00:11:20,263 - Piję pierwsze piwo. - Drugie. 139 00:11:20,764 --> 00:11:23,475 - Idź do znajomych. - Nie mam żadnych. 140 00:11:23,975 --> 00:11:25,102 Nie żartuj. 141 00:11:26,144 --> 00:11:28,647 - Gdzie twoja siostra? - Nie wiem. Chcę wracać. 142 00:11:28,730 --> 00:11:33,193 Nie chcę teraz jechać, więc idź bawić się... gdzie indziej. 143 00:11:39,950 --> 00:11:42,619 Mają teraz ciężki okres. To koniec liceum. 144 00:11:44,663 --> 00:11:47,040 Za nasze dzieci. I za to, jak je kochamy. 145 00:11:49,793 --> 00:11:51,920 Kto to kurwa jest Fred Phillips? 146 00:12:13,024 --> 00:12:14,234 Kurwa! 147 00:12:17,195 --> 00:12:18,405 Co tam? 148 00:12:18,488 --> 00:12:21,700 Ktoś tu musi wziąć xanax. Ri mówiła, że się stresujesz. 149 00:12:21,783 --> 00:12:24,244 Dlaczego mnie obgadujecie? 150 00:12:24,327 --> 00:12:25,495 Masz paranoję. 151 00:12:25,579 --> 00:12:26,788 Martwimy się. 152 00:12:26,872 --> 00:12:29,875 Dzisiaj przesłuchanie, miałyśmy uzgodnić zeznania. 153 00:12:29,958 --> 00:12:31,293 O kurwa. 154 00:12:31,376 --> 00:12:34,129 Sorki, wypadło mi z głowy... 155 00:12:34,629 --> 00:12:36,256 Niczego nie powiem. 156 00:12:36,339 --> 00:12:37,174 Czekaj. 157 00:12:54,941 --> 00:12:56,651 No bez jaj. 158 00:12:58,612 --> 00:12:59,946 Co tu robisz? 159 00:13:00,030 --> 00:13:01,615 Byłem w jaskini. 160 00:13:02,574 --> 00:13:07,204 Wiesz co? Nieważne. Mam już dość twojego biadolenia. 161 00:13:08,538 --> 00:13:12,042 Zrobiłem, co chciałaś, ale nagle pojawiła się Clara z nożem. 162 00:13:12,125 --> 00:13:14,711 - Wszędzie była krew. - Czyja? 163 00:13:14,794 --> 00:13:15,629 Nie wiem. 164 00:13:16,630 --> 00:13:20,967 Przemyślałem to sobie i myślę, że to ona zabija. 165 00:13:21,885 --> 00:13:24,387 To psycholka. Ale po co miałaby zabijać? 166 00:13:24,471 --> 00:13:27,516 - Pamiętasz, jak zostawiliśmy Alison? - No raczej. 167 00:13:27,599 --> 00:13:30,477 Dobra. Coś wtedy usłyszałem. 168 00:13:30,560 --> 00:13:34,272 Riley i Margot mówiły, że to szczury, ale odgłos dochodził z miejsca, 169 00:13:34,689 --> 00:13:36,691 z którego dzisiaj wyszła Clara. 170 00:13:36,775 --> 00:13:38,568 Myślisz, że widziała nas wtedy? 171 00:13:38,652 --> 00:13:42,239 Powiedziała, że mnie pamięta. I że nie dostąpię odkupienia. 172 00:13:44,032 --> 00:13:47,285 Kurwa, ci sekciarze ponoć zabijali zwierzęta. 173 00:13:47,369 --> 00:13:49,871 Jak tam była, mogła zabrać telefon Alison. 174 00:13:49,955 --> 00:13:53,625 Była na pogrzebie, kiedy zabito Harolda i tego gliniarza. 175 00:13:54,334 --> 00:13:56,044 I jeździ czarnym pickupem. 176 00:13:57,712 --> 00:14:00,799 Czekała tylko, żebyśmy wrócili do miasta, żeby nas ukarać. 177 00:14:00,882 --> 00:14:03,718 - Chcesz powiadomić policję? - Potrzebujemy dowodu. 178 00:14:04,511 --> 00:14:07,430 Chyba że chcesz im opowiedzieć, co wtedy zrobiliśmy. 179 00:14:07,973 --> 00:14:10,058 Nie chcę ci narobić kłopotów. 180 00:14:12,561 --> 00:14:13,436 Dzięki. 181 00:14:15,814 --> 00:14:19,359 POLICJA - ZAKAZ WEJŚCIA 182 00:14:27,784 --> 00:14:30,370 Co Clara Whethers robiła na pogrzebie? 183 00:14:31,121 --> 00:14:31,997 Clara? 184 00:14:33,081 --> 00:14:34,082 No. 185 00:14:34,457 --> 00:14:35,667 Zaprosiłeś ją? 186 00:14:36,334 --> 00:14:39,004 Bo raczej nie znała mnie za dobrze. 187 00:14:39,087 --> 00:14:41,548 Chciała pewnie uczcić jej pamięć. 188 00:14:41,631 --> 00:14:44,426 Nasze rodziny mieszkają tu od lat. 189 00:14:45,343 --> 00:14:48,346 Mówisz o jej sekciarskiej rodzinie, która zginęła? 190 00:14:49,139 --> 00:14:51,891 Dlatego chodzi w tych paskudnych zielonych kieckach. 191 00:14:51,975 --> 00:14:54,769 Clara ma własne wierzenia. 192 00:14:57,564 --> 00:14:58,690 To znaczy? 193 00:14:58,773 --> 00:15:00,025 Nie wiem. 194 00:15:02,235 --> 00:15:04,654 Nie myśl teraz o tym. 195 00:15:05,280 --> 00:15:08,158 Nie wierzę, że twoja laska nie mogła nam odpuścić. 196 00:15:08,241 --> 00:15:09,576 Wykonuje swoją pracę. 197 00:15:09,659 --> 00:15:11,202 I wkurza ludzi. 198 00:15:11,286 --> 00:15:12,245 Pamiętaj, 199 00:15:13,371 --> 00:15:15,874 nie masz z tym wszystkim nic wspólnego. 200 00:15:16,249 --> 00:15:17,167 Jasne? 201 00:15:18,293 --> 00:15:20,211 I nic do ukrycia. 202 00:15:20,795 --> 00:15:23,131 Poza swoim istnieniem. 203 00:15:27,927 --> 00:15:31,514 Nie, nie widziałam pana Cruise'a na pogrzebie. 204 00:15:31,598 --> 00:15:34,100 Zobaczyłam krew i krzyknęłam. 205 00:15:34,184 --> 00:15:35,769 Była tam pani przecież. 206 00:15:35,852 --> 00:15:38,772 Nie widziałem, żeby ktoś szedł do męskiej toalety. 207 00:15:39,564 --> 00:15:43,777 Nie zwracałam uwagi na gości. To był pogrzeb mojej siostry. 208 00:15:43,860 --> 00:15:44,736 To zrozumiałe. 209 00:15:44,819 --> 00:15:48,031 - Kupowałaś coś od Dale'a? - Nie dałabym mu złamanego grosza. 210 00:15:48,114 --> 00:15:49,824 Przekąski i napoje. 211 00:15:49,908 --> 00:15:53,870 Mówiłam już Cruise'owi, że nie kupowałam narkotyków od Dale'a. 212 00:15:55,538 --> 00:15:58,833 Czy pana córka Alison uprawiała seks z Dale'em? 213 00:15:58,917 --> 00:16:00,418 Nic mi o tym nie wiadomo. 214 00:16:00,710 --> 00:16:03,672 Alison nie uprawiała chyba seksu z nikim. 215 00:16:03,755 --> 00:16:06,132 Uprawiałaś seks z Dale'em? 216 00:16:06,216 --> 00:16:07,050 To obrzydliwe. 217 00:16:07,133 --> 00:16:10,970 Z Dale'em? Ten gnojek nie zasłużył sobie na taką przyjemność. 218 00:16:11,179 --> 00:16:12,305 Ohyda. 219 00:16:12,389 --> 00:16:14,432 Seks z Dale'em? Nie. 220 00:16:14,516 --> 00:16:15,934 A twoja siostra? 221 00:16:16,518 --> 00:16:17,686 Co moja siostra? 222 00:16:17,769 --> 00:16:19,688 A jej konto na OnlyFans? 223 00:16:21,189 --> 00:16:23,775 Wiedziałaś, że je miała? 224 00:16:24,234 --> 00:16:25,694 Co to jest OnlyFans? 225 00:16:25,777 --> 00:16:28,947 Strona z płatnymi materiałami pornograficznymi. 226 00:16:30,865 --> 00:16:33,451 Alison je tam umieszczała? 227 00:16:33,535 --> 00:16:35,829 Zamordowany funkcjonariusz Cruise 228 00:16:35,912 --> 00:16:38,707 odkrył jej konto o nazwie MisiaAlisia. 229 00:16:38,790 --> 00:16:40,625 Dale był jej subskrybentem. 230 00:16:44,254 --> 00:16:46,172 Co moja siostra ma z tym wspólnego? 231 00:16:46,256 --> 00:16:48,883 Jaki to ma związek z ofiarami? 232 00:16:48,967 --> 00:16:51,094 To właśnie chcę ustalić. 233 00:16:52,512 --> 00:16:55,890 Nie przyjaźniłam się z Alison. Po co miałam ją obserwować? 234 00:16:58,560 --> 00:17:00,186 Oglądam porno za darmo. 235 00:17:00,812 --> 00:17:05,108 Czyli nie znajdę Dylana Scanlona na liście jej subskrybentów? 236 00:17:07,819 --> 00:17:08,820 Nie. 237 00:17:08,903 --> 00:17:10,572 A jej hasła? 238 00:17:10,655 --> 00:17:13,950 Byłyście dość zżyte. Nie podawała ci jakiegoś? 239 00:17:14,033 --> 00:17:15,827 Siostra nie mówiła mi za wiele. 240 00:17:15,910 --> 00:17:19,414 Jak miałabym mieć dostęp do ich komputerów? Ja tylko sprzątam. 241 00:17:19,497 --> 00:17:21,332 To wy macie wszędzie dostęp. 242 00:17:22,542 --> 00:17:25,128 Nie instalowałem programów szpiegowskich. 243 00:17:25,211 --> 00:17:26,588 Ufałem córkom. 244 00:17:26,671 --> 00:17:29,758 Czyli nie masz dostępu do żadnych kont Alison? 245 00:17:30,300 --> 00:17:31,426 Nie. 246 00:17:34,387 --> 00:17:35,472 A ty? 247 00:17:52,197 --> 00:17:54,491 - Clara się na mnie gapiła. - Na mnie też. 248 00:17:54,574 --> 00:17:58,745 Może pogadajmy o tej policjantce? Fason jej spodni to była zbrodnia. 249 00:17:58,828 --> 00:18:00,163 Jak Chris Christie. 250 00:18:00,246 --> 00:18:03,041 A o co chodzi z tym kontem Alison? 251 00:18:03,666 --> 00:18:04,834 Nie mam pojęcia. 252 00:18:04,918 --> 00:18:06,544 Kto płaci za takie rzeczy? 253 00:18:07,462 --> 00:18:08,713 Chyba jej jedyny fan. 254 00:18:11,007 --> 00:18:12,050 Wal się. 255 00:18:12,884 --> 00:18:14,552 - Taki żarcik. - Mało śmieszny. 256 00:18:14,636 --> 00:18:17,514 - Coś dziwnie się zachowujesz. - Bzdura. 257 00:18:17,597 --> 00:18:19,265 Według mnie też. 258 00:18:19,349 --> 00:18:22,393 Niczego nie powiedziałam, jeśli o to wam chodzi. 259 00:18:22,477 --> 00:18:23,561 Po prostu... 260 00:18:25,396 --> 00:18:27,398 Ktoś zamknął konta MisiAlisi. 261 00:18:27,482 --> 00:18:29,651 Czyli to morderca wysyłał nam te filmiki. 262 00:18:29,734 --> 00:18:32,862 - Myślisz, że policja ich nie ma? - Nie, chociaż węszą. 263 00:18:32,946 --> 00:18:36,366 Gdyby coś wiedzieli, nie pytaliby, czy śledziłam Alison. 264 00:18:37,450 --> 00:18:39,160 Trochę im zejdzie. 265 00:18:39,244 --> 00:18:40,787 - Powinniśmy ruszać. - Dokąd? 266 00:18:40,870 --> 00:18:41,996 Do domu Clary. 267 00:18:44,791 --> 00:18:45,917 O Boże... 268 00:18:46,042 --> 00:18:47,585 Dajcie mi chwilę. 269 00:18:49,671 --> 00:18:50,880 Hej. Co tam? 270 00:18:51,840 --> 00:18:52,674 Jak poszło? 271 00:18:52,757 --> 00:18:53,800 Dobrze. 272 00:18:54,551 --> 00:18:56,761 Dylan mnie podrzuci. 273 00:19:00,306 --> 00:19:01,307 Czy ty... 274 00:19:03,017 --> 00:19:05,019 sprzedawałaś pornosy? 275 00:19:05,937 --> 00:19:07,689 Z twoim udziałem? 276 00:19:09,274 --> 00:19:12,902 To ona. Używała mojego imienia w razie, gdyby ją złapali. 277 00:19:12,986 --> 00:19:15,363 Mówiłam, nie znałeś jej. 278 00:19:22,871 --> 00:19:26,666 Krew tryska mi z głowy, gość wali mnie kolbą, 279 00:19:26,749 --> 00:19:29,252 a Mei siedzi sobie na tyłach i moczy stopy. 280 00:19:29,335 --> 00:19:31,504 Byłam w ósmym miesiącu ciąży. 281 00:19:31,588 --> 00:19:34,299 Nagle pojawia się Mei i pruje z glocka. 282 00:19:34,382 --> 00:19:36,718 Obaj goście padają trupem. 283 00:19:36,801 --> 00:19:39,220 Nie pozwolę nikomu skrzywdzić moich bliskich. 284 00:19:40,221 --> 00:19:42,307 Ani ja swoich. 285 00:19:42,390 --> 00:19:43,641 Tato? 286 00:19:43,933 --> 00:19:46,436 - Co jest, Alison? - Jestem Lennon. 287 00:19:48,730 --> 00:19:49,981 Musimy pogadać. 288 00:19:53,401 --> 00:19:56,070 Jak mówiła Mei, to był dzień pełen wrażeń. 289 00:19:56,863 --> 00:19:58,531 Kurwa mać! 290 00:20:03,953 --> 00:20:05,163 Co się dzieje? 291 00:20:06,122 --> 00:20:08,833 Mam dość. Albo ty jej powiesz, albo ja. 292 00:20:10,043 --> 00:20:12,170 Może pogadamy o tym w... 293 00:20:26,434 --> 00:20:29,812 Czy ten dzieciak z gimnazjum tutaj nie zaginął? 294 00:20:29,896 --> 00:20:31,814 Tak, miał odciętą nogę 295 00:20:31,898 --> 00:20:34,317 i nie pamiętał, jak to się stało. 296 00:20:34,400 --> 00:20:35,735 Mówisz o Fetterhoffie? 297 00:20:36,778 --> 00:20:38,196 Miał raka. 298 00:20:40,573 --> 00:20:42,784 Mogłam włożyć lepsze buty. 299 00:20:49,958 --> 00:20:53,670 Nie oglądacie horrorów? Wchodzimy do domu mordercy. 300 00:20:53,753 --> 00:20:56,589 Tylko totalne świry nie zamykają drzwi. 301 00:20:56,673 --> 00:20:58,508 My też nie zamykamy. 302 00:20:59,968 --> 00:21:01,970 My też. 303 00:21:02,053 --> 00:21:04,055 Znajdźmy dowody i spadajmy. 304 00:21:08,726 --> 00:21:10,687 Czego właściwie szukamy? 305 00:21:10,770 --> 00:21:14,732 Części ciał, skór ofiar, obrazów z klaunami? 306 00:21:14,816 --> 00:21:17,068 Raczej telefonu Alison. 307 00:21:18,277 --> 00:21:22,073 Albo czegoś, co powiąże Clarę z morderstwami. 308 00:21:22,782 --> 00:21:24,993 Nawet przytulnie tu. 309 00:21:28,079 --> 00:21:32,083 Ciekawe, czy miód dają jej te takie mordercze pszczoły. 310 00:21:41,884 --> 00:21:45,221 Może ta sekta nie była taka zła. Wyglądają na szczęśliwych. 311 00:21:45,304 --> 00:21:46,639 No nie? 312 00:21:47,890 --> 00:21:49,308 Ale to już jest dziwne. 313 00:21:51,310 --> 00:21:52,520 Jezu! 314 00:21:58,943 --> 00:22:00,361 Ja pierdolę. 315 00:22:18,087 --> 00:22:19,756 Jak w Czarnobylu. 316 00:22:19,839 --> 00:22:21,507 Kolejny nudny film. 317 00:22:24,594 --> 00:22:25,678 Bez jaj. 318 00:22:26,471 --> 00:22:29,307 A jeśli trzyma tam związane trupy? 319 00:22:29,390 --> 00:22:31,601 Po co miałaby wiązać trupy? 320 00:22:31,684 --> 00:22:32,852 Lepiej sprawdźmy. 321 00:22:32,935 --> 00:22:34,062 Potrzebujemy planu. 322 00:22:36,606 --> 00:22:37,857 Planuję się streszczać. 323 00:22:37,940 --> 00:22:39,859 Nie będzie na posterunku za długo. 324 00:22:40,735 --> 00:22:41,694 Widzimy... 325 00:22:42,153 --> 00:22:44,322 Widzimy się tutaj za godzinę. 326 00:22:45,782 --> 00:22:48,451 Nie uważacie, że to kiepski pomysł? 327 00:22:49,243 --> 00:22:51,913 Nie możemy powiedzieć glinom o Clarze bez dowodów. 328 00:22:53,247 --> 00:22:54,832 - Co? - Świetnie. 329 00:22:56,459 --> 00:22:59,087 Mówicie poważnie? 330 00:23:00,171 --> 00:23:02,965 To poroniony pomysł. 331 00:23:04,509 --> 00:23:07,804 „Clara Whethers w czarnym pickupie przejeżdżała obok liceum 332 00:23:07,887 --> 00:23:10,473 „po tym, jak zamordowano Johnny'ego i trenera”. 333 00:23:10,848 --> 00:23:12,683 Ja też cię widziałam. 334 00:23:12,767 --> 00:23:15,478 Co tam robiłaś w środku nocy? 335 00:23:15,561 --> 00:23:16,646 Przejeżdżałam. 336 00:23:18,731 --> 00:23:20,108 Po prostu. 337 00:23:20,608 --> 00:23:21,776 To wszystko? 338 00:23:22,401 --> 00:23:23,653 Prawie. 339 00:24:15,830 --> 00:24:21,210 KONIEC Z 340 00:24:32,430 --> 00:24:34,557 Nie chciałabym tu robić sobie botoksu. 341 00:24:35,057 --> 00:24:37,143 Botoks to syf. 342 00:24:37,935 --> 00:24:41,439 To było très agressif. 343 00:24:41,814 --> 00:24:44,442 Wiem, że w stresie odpychasz od siebie ludzi, 344 00:24:44,525 --> 00:24:46,986 ale to już wykracza ponad twoje typowe schizy. 345 00:24:47,069 --> 00:24:49,405 Nie mam teraz czasu na terapię. 346 00:24:49,488 --> 00:24:51,824 To nie zachowuj się jak świruska. 347 00:24:52,950 --> 00:24:55,369 Jednego dnia mnie przepraszasz, 348 00:24:55,453 --> 00:24:58,039 a drugiego zachowujesz się jeszcze gorzej. 349 00:24:58,122 --> 00:25:01,125 Może po prostu jestem zdzirą? 350 00:25:01,209 --> 00:25:02,210 A kto nie jest? 351 00:25:03,794 --> 00:25:05,087 Zrozum... 352 00:25:05,922 --> 00:25:10,301 Zaczynasz świrować, bo otworzyłaś się przede mną. 353 00:25:11,052 --> 00:25:15,306 A może nie otworzyłam się, tylko bawię się twoim kosztem. 354 00:25:52,343 --> 00:25:54,345 - Jezu! - Miałaś rację. 355 00:25:54,428 --> 00:25:56,514 Że to poroniony pomysł tu wchodzić? 356 00:25:56,597 --> 00:25:57,890 Mówię o Lennon. 357 00:25:58,432 --> 00:25:59,892 Jest jakaś dziwna. 358 00:26:00,601 --> 00:26:02,770 Nie wiem. Cała ta akcja z jej siostrą. 359 00:26:02,853 --> 00:26:04,814 Może przesadzamy. 360 00:26:04,897 --> 00:26:05,815 Nie. 361 00:26:05,898 --> 00:26:09,860 Ona przegina. Jej totalnie już odwaliło. 362 00:26:09,944 --> 00:26:12,571 Nie patrzy mi w oczy... 363 00:26:13,114 --> 00:26:15,324 I dlaczego pojechała akurat z Dylanem? 364 00:26:15,408 --> 00:26:19,036 Dobra. Teraz to ty świrujesz. Lennon jest w porządku. 365 00:26:19,578 --> 00:26:21,414 W przeciwieństwie do tej nory. 366 00:26:36,012 --> 00:26:37,013 Przepraszam. 367 00:26:37,847 --> 00:26:40,433 Ty to potrafisz się zakraść. 368 00:26:40,599 --> 00:26:44,353 Porządne buty taktyczne. Polecam. 369 00:26:45,271 --> 00:26:48,566 Wiemy tyle, że Courtney nie obciągnęła Dale'owi, 370 00:26:48,649 --> 00:26:50,192 w co ani trochę nie wierzę. 371 00:26:50,484 --> 00:26:53,571 Ja też. Dr Gilbert chce z panią porozmawiać. 372 00:26:53,654 --> 00:26:56,907 Dostała wyniki badań od kolegów z Bostonu. 373 00:26:56,991 --> 00:26:59,493 Mówiłam już, jak nie cierpię tych wymoczków? 374 00:26:59,577 --> 00:27:01,162 Nie znoszę patologów. 375 00:28:23,327 --> 00:28:24,495 To nie jest śmieszne. 376 00:28:25,079 --> 00:28:27,706 Czyżbym przeraziła naszego dyżurnego tchórza? 377 00:28:27,790 --> 00:28:30,209 Chcę znaleźć jakiś dowód i stąd spadać. 378 00:28:30,292 --> 00:28:33,796 - Żebyś nie musiał na mnie patrzeć? - Żeby nie dać się zabić. 379 00:28:34,547 --> 00:28:38,551 Też chcę stąd spadać, ale chcę wiedzieć, co tu się dzieje. 380 00:28:40,052 --> 00:28:40,970 Nic. 381 00:28:41,887 --> 00:28:44,223 - Nic nie kumasz. - To znaczy? 382 00:28:45,141 --> 00:28:47,143 Przyjaźnimy się od wieków. 383 00:28:47,226 --> 00:28:49,812 Powiedz, co do mnie masz, miejmy to za sobą 384 00:28:49,895 --> 00:28:52,523 - i zacznijmy normalnie rozmawiać. - Za późno na to. 385 00:28:52,606 --> 00:28:53,774 O to właśnie chodzi. 386 00:28:53,858 --> 00:28:55,609 Czyli to moja wina? 387 00:28:55,693 --> 00:28:57,027 Nie. 388 00:28:58,279 --> 00:29:01,031 Doszło do mnie, jak wiele nas różni. 389 00:29:03,159 --> 00:29:05,661 Bo ty jesteś dobry, a ja nie? 390 00:29:05,744 --> 00:29:06,954 Tego nie powiedziałem. 391 00:29:07,288 --> 00:29:08,414 Nie musisz. 392 00:29:12,293 --> 00:29:13,752 Jesteśmy różni. 393 00:29:17,131 --> 00:29:18,174 Pierdol się. 394 00:29:19,633 --> 00:29:23,971 To dzięki moim kłamstwom masz w ogóle jakieś życie. 395 00:29:53,751 --> 00:29:55,252 Musimy spadać. 396 00:29:57,129 --> 00:30:00,341 Nie mamy żadnych dowodów i robi się ciemno, 397 00:30:00,424 --> 00:30:03,093 co znaczy, że zaraz tu wróci i nas wymorduje. 398 00:30:05,596 --> 00:30:07,306 Na co czekasz? 399 00:30:10,351 --> 00:30:11,393 O w mordę. 400 00:30:12,144 --> 00:30:13,521 To twój tata? 401 00:30:16,482 --> 00:30:18,025 Na ślubie z Clarą Whethers. 402 00:30:19,151 --> 00:30:20,152 Kurwa. 403 00:30:20,236 --> 00:30:22,071 Pardosa arctica minor. 404 00:30:23,197 --> 00:30:24,823 A trochę jaśniej? 405 00:30:24,907 --> 00:30:29,078 Pająki żywiące się mózgami. Pogońcowate. Sprawdziłam w Google'u. 406 00:30:29,161 --> 00:30:31,747 Nie pochodzą z Hawajów i nie przetrwałyby tutaj. 407 00:30:31,830 --> 00:30:33,040 Dzięki, Ulani. 408 00:30:33,749 --> 00:30:35,960 Znałaś dobrze Cruise'a? 409 00:30:36,043 --> 00:30:38,003 Tak. Byliśmy zaręczeni. 410 00:30:38,671 --> 00:30:40,214 Wybacz. Nie miałam pojęcia. 411 00:30:40,297 --> 00:30:42,383 Teraz jest tutaj. 412 00:30:42,841 --> 00:30:46,303 Ale może kiedyś moje serce zabije do innego. 413 00:30:46,387 --> 00:30:47,680 Jasne. 414 00:30:49,473 --> 00:30:52,893 - Skąd są te pająki? - Z Arktyki. 415 00:30:52,977 --> 00:30:55,771 Ktoś je tu sprowadził i trzymał w chłodzie. 416 00:30:55,854 --> 00:30:57,940 I wsadził do głowy Johnny'ego. 417 00:31:09,910 --> 00:31:12,580 Powiedz mi, że to tylko orzech włoski. 418 00:31:13,789 --> 00:31:14,999 To mózg szczura. 419 00:31:16,458 --> 00:31:17,876 Bardzo keto. 420 00:31:20,212 --> 00:31:21,463 Cholera. 421 00:31:33,475 --> 00:31:34,685 Riley i Lennon. 422 00:31:38,230 --> 00:31:39,398 Znajdę je. 423 00:32:21,815 --> 00:32:22,900 WRÓCIŁA. UCIEKAJCIE. 424 00:32:22,983 --> 00:32:25,736 - Zmywamy się stąd. - Idź beze mnie. 425 00:32:25,819 --> 00:32:27,488 Zaraz będę. Idź. 426 00:32:46,799 --> 00:32:48,008 DYLAN Jest już w środku! 427 00:32:57,101 --> 00:32:58,102 Gdzie Lennon? 428 00:32:58,602 --> 00:33:00,521 Mówiła, że zaraz będzie. Kurwa! 429 00:33:00,604 --> 00:33:02,147 Nie, sam pójdę. 430 00:33:02,231 --> 00:33:03,899 Napisz, że jesteś bezpieczna. 431 00:33:04,733 --> 00:33:05,901 Uważaj! 432 00:33:06,443 --> 00:33:08,362 Wiedziałam, że nie jesteś dupkiem. 433 00:33:12,324 --> 00:33:15,119 UTKNĘŁAM TU 434 00:34:06,837 --> 00:34:07,838 Kurwa. 435 00:34:08,464 --> 00:34:11,049 Dylan? Przepraszam. 436 00:34:11,133 --> 00:34:12,217 Bierzcie ich! 437 00:34:12,885 --> 00:34:13,719 Boże! 438 00:34:13,802 --> 00:34:14,636 Tędy. 439 00:34:25,314 --> 00:34:27,191 - Jesteś cały? - Tak. 440 00:34:29,276 --> 00:34:31,570 - Uciekaj. Odwrócę jej uwagę. - Dobra. 441 00:34:36,867 --> 00:34:38,494 Hej, Clara! 442 00:34:44,500 --> 00:34:45,542 Bierzcie go! 443 00:34:54,885 --> 00:34:55,886 Margot? 444 00:35:34,258 --> 00:35:35,509 Skarbie. 445 00:35:40,305 --> 00:35:41,348 Nic ci nie jest? 446 00:35:43,851 --> 00:35:48,772 Jakieś zwierzę wyskoczyło na drogę, wpadłam w poślizg 447 00:35:49,731 --> 00:35:50,941 i utknęłam w aucie. 448 00:35:51,567 --> 00:35:52,609 Ale... 449 00:35:54,528 --> 00:35:55,863 Martwię się o ciebie. 450 00:35:57,990 --> 00:35:59,366 Nic się nie stało. 451 00:36:00,284 --> 00:36:01,285 Naprawdę. 452 00:36:02,828 --> 00:36:05,122 Znowu się objadałaś w łazience? 453 00:36:09,334 --> 00:36:10,252 Ja... 454 00:36:12,170 --> 00:36:14,590 Myślałam, że przerobiłaś to na terapii. 455 00:36:21,430 --> 00:36:23,432 - Przepraszam. - Już dobrze. 456 00:36:24,933 --> 00:36:26,393 Przepraszam. 457 00:36:30,731 --> 00:36:32,608 - Naprawimy to. - Nie. 458 00:36:33,108 --> 00:36:35,110 Mnie się nie da naprawić. 459 00:36:35,193 --> 00:36:37,237 Powiedz, co się stało. 460 00:36:38,405 --> 00:36:41,325 Jestem przy tobie, słonko. 461 00:36:57,925 --> 00:36:59,927 Rozmawialiśmy o paleniu. 462 00:37:02,054 --> 00:37:04,097 I nie tylko o tym. 463 00:37:10,270 --> 00:37:11,271 Co się dzieje? 464 00:37:12,814 --> 00:37:15,984 Spytałabym ciebie, ale ty tylko kłamiesz. 465 00:37:22,074 --> 00:37:23,867 Musisz powiedzieć prawdę Alison. 466 00:37:23,951 --> 00:37:25,994 Ustaliliśmy, że lepiej nie. 467 00:37:26,078 --> 00:37:28,664 To ty tak ustaliłeś i wkręciłeś mnie w to. 468 00:37:28,747 --> 00:37:31,750 Tracę wszystko i wszystkich, 469 00:37:31,833 --> 00:37:34,419 - żeby chronić twój tyłek! - Upiłaś się. 470 00:37:34,503 --> 00:37:36,088 - W końcu myślę trzeźwo. - Jasne. 471 00:37:36,171 --> 00:37:37,673 Mam tego dosyć! 472 00:37:37,756 --> 00:37:41,093 - Skrzywdzisz tylko swoją siostrę. - Skrzywdzę ciebie. 473 00:37:41,468 --> 00:37:44,680 Udajesz przykładnego ojca, a jesteś zwykłym kłamcą. 474 00:37:44,763 --> 00:37:46,765 Wolałabym nie mieć ojca. 475 00:37:46,848 --> 00:37:49,518 Nie wiesz, co zrobiłem, żeby cię chronić. 476 00:37:49,601 --> 00:37:51,353 Zrobiłeś nam tylko wodę z mózgu. 477 00:37:51,436 --> 00:37:53,855 Przez ciebie mamy przejebane! 478 00:37:56,149 --> 00:37:58,151 Nie życzę sobie takich słów. 479 00:37:59,403 --> 00:38:01,947 - Nie chce mi się z tobą gadać. - Wysiadaj. 480 00:38:02,030 --> 00:38:03,573 Przewietrz się. 481 00:38:03,657 --> 00:38:06,952 Jesteś tak słaby i żałosny, że nie dziwię się mamie. 482 00:38:07,035 --> 00:38:08,161 Starczy tego! 483 00:38:09,997 --> 00:38:11,665 Myślisz, że ona cię nienawidzi? 484 00:38:11,748 --> 00:38:15,085 Poczekaj, aż jej powiem. Znienawidzi cię jeszcze bardziej. 485 00:38:15,168 --> 00:38:16,461 Widzimy się w domu. 486 00:38:17,087 --> 00:38:20,590 Wszyscy cię znienawidzą! Zostaniesz sam! 487 00:38:33,478 --> 00:38:35,022 Siostra cię znalazła? 488 00:38:35,605 --> 00:38:36,815 Już dobrze. 489 00:39:10,474 --> 00:39:11,933 Mogę u was zostać? 490 00:39:12,517 --> 00:39:13,643 Wejdź. 491 00:42:50,318 --> 00:42:52,320 Napisy: Piotr Leszczyński 492 00:42:52,404 --> 00:42:54,406 Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jaworowska